Wiadomości

Jechali autem pod wpływem amfetaminy. Sami zawiadomili policję.

amfetamina rumia kierowca pasazerka z rumi
Reklama Reklama

Policjanci z Komendy Powiatowej w Lęborku zatrzymali 26-letniego gdańszczanina oraz jego 18-letnią pasażerkę z Rumi, którzy zadzwonili na policję twierdząc, że ktoś za nim jedzie i chce ukraść mu samochód. Jak się okazało, obydwoje znajdowali się pod wpływem amfetaminy.



15 lutego (sobota) policjanci z Referatu Patrolowo – Interwencyjnego lęborskiej komendy zatrzymali 26-letniego kierującego audi, który zadzwonił na policję twierdząc, iż ktoś cały czas za nim jedzie i chce ukraść mu samochód. Podczas interwencji mieszkaniec Gdańska oraz pasażerka pojazdu, 18-letnia mieszkanka Rumi, swoim zachowaniem wzbudzili u funkcjonariuszy podejrzenie, że mogą znajdować się pod wpływem narkotyków. Obydwoje byli bardzo pobudzeni, przekrzykiwali się nawzajem i wymachiwali rękoma.

Przypuszczenia policjantów potwierdziły się. Mundurowi przeprowadzili wstępne badanie narkotesterem, które wykazało, że mężczyzna i kobieta zażyli amfetaminę. Ponadto, policjanci znaleźli w pojeździe pudełko z białym proszkiem, który również okazał się amfetaminą. Policjanci zatrzymali ich w policyjnej celi a pojazd zabezpieczyli na policyjnym parkingu.

26-latkowi zostało zatrzymane prawo jazdy oraz pobrano krew do badań. Teraz za swoje czyny podejrzany odpowie przed sądem. Za posiadanie środków odurzających oraz prowadzenie pojazdu pod ich wpływem może grozić mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

(na podstawie: pomorska.policja.gov.pl)

Nagranie od czytelników:

Jak zwykle niezawodni czytelnicy bloga, Pani Katarzyna i Pan Dariusz, w komentarzach przesłali mi wizualizację zdarzenia. Enjoy! 😉

Jest to oczywiście fragment filmu Chłopaki Nie Płaczą (2000 r.), w reżyserii Olafa Lubaszenki.

Reklama Reklama

Zobacz więcej:


Reklama Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

− 1 = 1