Wiesława i Stefan Pawlusowie. Razem od ponad 70 lat!

Wiesława i Stefan Pawlusowie to para mieszkańców Rumi, która wspólnie kroczy przez życie już od ponad 70 lat! Seniorów z okazji jubileuszu ich pożycia małżeńskiego odwiedził wiceburmistrz Ariel Sinicki.

Do grona dostojnych jubilatów, którzy wzięli ślub aż 70 lat temu, dołączył kolejny duet z niesamowitym, rzadko spotykanym stażem. Symboliczne gratulacje trafiły w styczniu do państwa Wiesławy i Stefana Pawlusów.

Seniorzy, pomimo upływu lat, nadal cieszą się samodzielnością i sprawnością fizyczną. Pan Stefan jest komandorem Marynarki Wojennej w stanie spoczynku, a wiele lat swojego życia poświęcił też m.in. myśliwskiej pasji, dziennikarskiemu hobby, fotografii, rysunkowi czy poezji, zachowując światły umysł i nadal tworząc wiersze (niektóre z nich powstały po 93. urodzinach jubilata). Może się też pochwalić wydaniem około 20 publikacji i książek własnego autorstwa (głównie dotyczących łowiectwa).

Do spokojnej życiowej przystani w Rumi zawiodło go wiele życiowych dróg: zaczynając od wojennych przesiedleń i powrotu w rodzinne strony – do Gdyni, przez okres nauki, studiów i służby w wojsku. Przez większość tego czasu, bo jeszcze od lat 50. ubiegłego wieku, na życiowych drogach towarzyszy mu żona, pani Wiesława, z którą wspólnie wychowali dzieci, a dziś cieszą się spokojnym życiem.

Rumian świętujących niedawno okrągłą 70. rocznicę zawarcia małżeństwa odwiedził wiceburmistrz Ariel Sinicki, przekazując list gratulacyjny oraz upominek od miasta. Gratulacje!

Wpis opracowałem na podstawie materiałów udostępnionych przez Urząd Miasta Rumi.

Tymczasem w Rumi to strona tworzona dla mieszkańców, gości i fanów miasta Rumi. Od 2016 roku na bieżąco reaguję na to, co dzieje się w naszym mieście. Robię to czasem na poważnie, a czasem...z przymrużeniem oka. ;) Blog wnosi do „rumskiego internetu” autentyczność i humor. Czytelnicy Tymczasem w Rumi otrzymują informacje na temat nowych rozwiązań, rozrywki i życia w rozwijającym się, największym mieście w Polsce nie będącym powiatem. To żywiołowa, zżyta i ciekawa świata społeczność, do której zwracam się jako kolega i sąsiad. Warto do niej dołączyć! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *