4 urodziny parkrun Rumia!

parkrun rumia, biegi rumia, bieg, zawody

W minioną sobotę (30 marca) parkrun Rumia świętował swoje czwarte urodziny! To łącznie 214 sobót, podczas których uczestnicy wspólnie spacerowali, maszerowali i biegali w Rumi!

Na czym polega „parkrun Rumia”? Co tydzień w sobotę grupa mieszkańców spotyka się punktualnie o 9:00 rano, aby wspólnie przebiec 5 kilometrową trasę wzdłuż Parku Starowiejskiego w Rumi i okolic. Uczestnicy biegają dla własnej satysfakcji, dlatego każdy biegnie własnym tempem. Nie zaznasz tu niemiłych docinek i komentarzy. To przede wszystkim zgrana społeczność, ale zarazem bardzo otwarta na nowych uczestników.

fot. Paweł Marcinko / Runsofun.pl

W minioną niedzielę minęły 4 lata od pierwszego biegu parkrun zorganizowanego na terenie Rumi. To łącznie aż 214 edycji! Aby dołączyć do społeczności parkrun nie trzeba kupować kosztownych pakietów, przechodzić na dietę czy ciężko trenować, by dobrze wypaść. Nie trzeba też kupować drogich strojów, szukać opiekunki do dzieci, martwić się, że się będzie obstawiać tyły. Wystarczy zarejestrować się, wydrukować kod i w sobotę przed dziewiątą stawić się na miejscu startu. Nie ważny Twój czas. Forma sama przyjdzie. To, co mogą zagwarantować organizatorzy to dobrą zabawę, 5 kilometrowa trasę w świetnym towarzystwie i miłe pogaduszki przy herbatce na mecie.

Od września ubiegłego roku ruszył także program 6 na 6. Jego zasada jest prosta – za 6 odbytych parkrunów, uczniowie mają okazje zdobyć 6 z W-F! Więcej informacji znajdziecie na stronie: http://www.parkrun.pl/rumia/. Rejestracja zawodników odbywa się pod tym linkiem.

Autorem wykorzystanych zdjęć jest Pan Paweł Marcinko, www.runsofun.pl.

Tymczasem w Rumi to strona tworzona dla mieszkańców, gości i fanów miasta Rumi. Od 2016 roku na bieżąco reaguję na to, co dzieje się w naszym mieście. Robię to czasem na poważnie, a czasem...z przymrużeniem oka. ;) Blog wnosi do „rumskiego internetu” autentyczność i humor. Czytelnicy Tymczasem w Rumi otrzymują informacje na temat nowych rozwiązań, rozrywki i życia w rozwijającym się, największym mieście w Polsce nie będącym powiatem. To żywiołowa, zżyta i ciekawa świata społeczność, do której zwracam się jako kolega i sąsiad. Warto do niej dołączyć! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *