Drugie życie dla „perełek”

Rumska Szafa Otwarta znów okazała się hitem! W minioną sobotę (11 maja) setki mieszkańców przewinęły się przez halę MOSiR Rumia, gdzie "z drugiej ręki" można było nabyć m.in. ubrania, dodatki, zabawki, starocie, książki i płyty.

Rumska Szafa Otwarta znów okazała się hitem! W minioną sobotę (11 maja) setki mieszkańców przewinęły się przez halę MOSiR Rumia, gdzie „z drugiej ręki” można było nabyć m.in. ubrania, dodatki, zabawki, starocie, książki i płyty.


Impreza, która polega na wyprzedaży „skarbów” z szaf i szafek, za każdym razem cieszy się dużym zainteresowaniem. Organizuje ją Stowarzyszenie Ludzi Aktywnych – SLA RUMIA, wraz z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Rumi.

Rumska Szafa Otwarta znów okazała się hitem! W minioną sobotę (11 maja) setki mieszkańców przewinęły się przez halę MOSiR Rumia, gdzie "z drugiej ręki" można było nabyć m.in. ubrania, dodatki, zabawki, starocie, książki i płyty.

Również tym razem na kupujących czekały stoiska, które wypełniły nie tylko halę widowiskowo-sportową MOSiR-u, ale także antresolę obiektu. Rumska Szafa Otwarta była znakomitą okazją, aby nabyć ciekawe rzeczy w dobrej cenie. Oprócz ubrań, butów i torebek, na straganach nie zabrakło rękodzieła, gier planszowych dla dzieci, ozdób i biżuterii. 

Małgorzata Klawiter-Piwowarska, prezes Stowarzyszenia Ludzi Aktywnych:

„To świetna okazja do przewietrzenia szaf i sprzedania nieużywanej zawartości. Chodzi o to, by używane przedmioty otrzymały drugie życie i dalej służyły swoim nowym właścicielom.”

Po raz pierwszy Rumska Szafa Otwarta odbyła się pod koniec 2017 r. i od razu stała się strzałem w dziesiątkę. Wziąwszy pod uwagę dotychczasowy sukces tego przedsięwzięcia, planowane są jego kolejne edycje.



Rumska Szafa Otwarta znów okazała się hitem! W minioną sobotę (11 maja) setki mieszkańców przewinęły się przez halę MOSiR Rumia, gdzie "z drugiej ręki" można było nabyć m.in. ubrania, dodatki, zabawki, starocie, książki i płyty.

źródło: materiały Urzędu Miasta Rumi


Tymczasem w Rumi to strona tworzona dla mieszkańców, gości i fanów miasta Rumi. Od 2016 roku na bieżąco reaguję na to, co dzieje się w naszym mieście. Robię to czasem na poważnie, a czasem...z przymrużeniem oka. ;) Blog wnosi do „rumskiego internetu” autentyczność i humor. Czytelnicy Tymczasem w Rumi otrzymują informacje na temat nowych rozwiązań, rozrywki i życia w rozwijającym się, największym mieście w Polsce nie będącym powiatem. To żywiołowa, zżyta i ciekawa świata społeczność, do której zwracam się jako kolega i sąsiad. Warto do niej dołączyć! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *