Reklama
Poniżej publikuję wiadomość, jaką otrzymałem od jednego z mieszkańców na skrzynkę odbiorczą fanpage’u Tymczasem w Rumi.
Apel od mieszkańca/czytelnika Tymczasem w Rumi, 19.03.2020 r. Treść oryginalna:
Reklama
„Witam serdecznie! Mam wielką prośbę do pana. Czy napisałby Pan komunikat od pan sprzedawczyń? Bardzo proszę.
Chciałabym tylko powiedzieć, że moja mama ma 60 lat i pracuje w sklepie spożywczym. Bardzo stresuje się tą całą sytuacją, która ogarnęła świat. Chciałabym tylko poprosić ludzi, którzy tłumnie i całymi rodzinami przychodzą do sklepu codziennie po jedna rzecz. Te panie/panowie, którzy pracują w sklepach są bardzo narażeni, nawet gorzej nich w tych szpitalach. Większość prywaciarzy nie zadbała o środki ochronne dla nich. Codziennie maja styczność z pieniędzmi.
Tylko proszę: idź do sklepu rozsądnie i nie całą rodziną. Ci sprzedawcy muszą pracować, muszą mieć siłę, abyś nie umarł z głodu. Proszę mnie zrozumieć- moja mama się wykończy prędzej stresem. Przepraszam, że tak piszę, ale już nie wiem jak ludziom tłumaczyć. Wyślij jedną osobę z rodziny po zakupy. Dziękuję.”
Więcej o problemach mieszkańców Rumi możecie przeczytać w kategorii Problemy mieszkańców.
Zobacz:
- Asy Pierwszej Pomocy uczą najmłodszych w Rumi
- Budowa zbiornika retencyjnego przy ul. Pomorskiej (Janowskie Błonia)
- Nowe osiedle przy ul. Reja wkrótce gotowe
- Nowe boisko przy ul. Polnej w Rumi
- Kiedy powstanie tężnia solankowa przy ul. Różanej w Rumi?
Reklama