Policja zatrzymała złodzieja rowerów z Rumi

Policjanci zatrzymali 32-latka z Rumi podejrzanego m.in. o kradzież dwóch rowerów z terenu ośrodka wypoczynkowego. Mężczyzna został ujęty przez pracowników ochrony, gdy kilka dni później wrócił na miejsce przestępstwa.



W czwartek (2 lipca) rano policjanci z referatu patrolowo-interwencyjnego zatrzymali 32-letniego mieszkańca Rumi podejrzanego o kradzież rowerów. Mężczyzna został rozpoznany i ujęty przez pracowników ośrodka wypoczynkowego jako jedna z dwóch osób, które kilka dni wcześniej weszły na teren ośrodka i ukradły dwa rowery.

Policja sprawdziła zawartość plecaka

W wyniku przeszukania plecaka, który 32-latek miał ze sobą, policjanci znaleźli nożyce do cięcia metali. Znaleziony przedmiot został zabezpieczony, a jego właściciela funkcjonariusze doprowadzili do sopockiej komendy. W rozmowie z policjantami mężczyzna przyznał się do kradzieży dwóch rowerów w nocy z 28/29 czerwca br., których wartość pokrzywdzony wycenił na kwotę 5 tys. zł. Zatrzymany mężczyzna oświadczył też mundurowym, że skradzione rowery zostały sprzedane przypadkowej osobie, każdy za 500 zł.

fot. Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku


Historia lubi się powtarzać

32-letni mieszkaniec Rumi w przeszłości był już karany i odbywał wyrok pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko mieniu, dlatego za to przestępstwo odpowiadać będzie w warunkach recydywy. W miniony piątek policjanci na podstawie zebranych dowodów przedstawili mu zarzut kradzieży w recydywie, której dokonał wspólnie z inną osobą. Po zakończeniu działań funkcjonariusze doprowadzą podejrzanego także do prokuratury na dalsze czynności procesowe. Sprawa jest rozwojowa.

Za kradzież grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Popełnienie tego przestępstwa w warunkach recydywy skutkuje tym, że sąd może wymierzyć karę zwiększoną o połowę.

(źródło: Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku)


Tymczasem w Rumi to strona tworzona dla mieszkańców, gości i fanów miasta Rumi. Od 2016 roku na bieżąco reaguję na to, co dzieje się w naszym mieście. Robię to czasem na poważnie, a czasem...z przymrużeniem oka. ;) Blog wnosi do „rumskiego internetu” autentyczność i humor. Czytelnicy Tymczasem w Rumi otrzymują informacje na temat nowych rozwiązań, rozrywki i życia w rozwijającym się, największym mieście w Polsce nie będącym powiatem. To żywiołowa, zżyta i ciekawa świata społeczność, do której zwracam się jako kolega i sąsiad. Warto do niej dołączyć! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *