Był poszukiwany 4 listami gończymi. Wpadł przez brak maseczki

Policjanci podczas patrolu na jednej z ulic Rumi zatrzymali mężczyznę poszukiwanego do odbycia kary pozbawienia wolności na podstawie aż 14 podstaw poszukiwań, w tym 4 listów gończych. 41-latek wpadł przez…brak maseczki.

Od początku wprowadzenia stanu epidemii policjanci w powiecie wejherowskim systematycznie sprawdzają, czy mieszkańcy dostosowują się do zaleceń i obowiązków związanych z jej zwalczaniem. Szczególną uwagę zwracają na dostosowanie się do nakazów, w tym stosowania środków ochrony, które pomagają w rozprzestrzenianiu się epidemii.

Policjanci patrolują ulice miast i gmin oraz pojawiają się w różnego typu placówkach handlowych, targowiskach, parkach. Pomimo wielu apeli o przestrzeganie reżimu sanitarnego i troski o bezpieczeństwo, nadal nie brakuje osób świadomie łamiących przepisy – informuje Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie.

Zobacz: Będą kolejne kontrole policji w galeriach i sklepach w Rumi

Rumia. Policja zatrzymała poszukiwanego mężczyznę

W poniedziałek (18 stycznia) policjanci z Rumi podczas patrolowania miasta zwrócili uwagę na mężczyznę, który nie stosował się do obowiązku zasłaniania ust i nosa. Był zdenerwowany na widok radiowozu. W trakcie legitymowania wyszło na jaw, że powodem zdenerwowania był nie tylko brak maseczki.

Okazało się, że 41-latek jest poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności na podstawie aż 14 podstaw poszukiwań, w tym 4 listów gończych. Wszystko z uwagi na popełnione wcześniej przestępstwa internetowe. Dodatkowo, mężczyzna miał przy sobie narkotyki.

Mieszkaniec powiatu wejherowskiego został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Najbliższe 2 lata spędzi w więzieniu. Za brak maseczki został ukarany mandatem karnym. Niebawem zostanie przesłuchany i usłyszy także zarzut dotyczący posiadania narkotyków.

(wpis opracowałem na podstawie informacji Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie)

Tymczasem w Rumi to strona tworzona dla mieszkańców, gości i fanów miasta Rumi. Od 2016 roku na bieżąco reaguję na to, co dzieje się w naszym mieście. Robię to czasem na poważnie, a czasem...z przymrużeniem oka. ;) Blog wnosi do „rumskiego internetu” autentyczność i humor. Czytelnicy Tymczasem w Rumi otrzymują informacje na temat nowych rozwiązań, rozrywki i życia w rozwijającym się, największym mieście w Polsce nie będącym powiatem. To żywiołowa, zżyta i ciekawa świata społeczność, do której zwracam się jako kolega i sąsiad. Warto do niej dołączyć! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *