BlogDla mieszkańcaGdzie w Rumi...?Wiadomości

Gdzie zgłosić zagubione, zaginione i bezpańskie psy w Rumi?

Gdzie zgłosić zagubione, zaginione i bezpańskie psy w Rumi?
Reklama Reklama

Gdzie powinno się zgłaszać zabłąkane zwierzęta w Rumi? Czy wszystkie z nich są bezpańskie? W jakiej instytucji poprosić o pomoc? Odpowiedź poniżej. 😉



Praktycznie nie ma tygodnia, w którym nie otrzymałbym na fanpage’u Tymczasem w Rumi wiadomości z prośbą o udostępnienie informacji na temat zaginionego/błąkającego się po Rumi psa lub kota. Co prawda czasami są też prośby nietypowe, takie jak w przypadku brykającego po ulicach miasta kangura czy nutrii, która wybrała się na wycieczkę, ale stanowią zdecydowaną mniejszość. 🙂

W przypadku 99% takich wiadomości odsyłam na zaprzyjaźniony fanpage Nowe Spotted Rumia. To idealne miejsce w rumskim internecie jeśli coś znalazłeś a także kogoś lub czegoś szukasz i chciałbyś podzielić się tym z szerszą społecznością.

OK, ale zostawmy na chwilę internet. W jakiej instytucji poprosić o pomoc, gdy znaleźliśmy zabłąkane zwierze? Odpowiedź poniżej.

Gdzie zgłosić zagubione, zaginione i bezpańskie zwierzęta w Rumi?



Każda osoba, która natrafi w Rumi na zabłąkane zwierzę, powinna się skontaktować ze strażą miejską lub urzędem miasta. W ostateczności można o zdarzeniu informować policję.

Wbrew pozorom, schronisko dla zwierząt Ciapkowo bezpośrednio nie przyjmuje takich informacji. Współpracuje natomiast z wyżej wymienionymi instytucjami i to one przekazują schronisku zgłoszenia o bezpańskich psach.

Odławianie bezdomnych psów w Rumi oraz edukacja dla najmłodszych

Rumia od lat współpracuje z gdyńskim schroniskiem OTOZ Animals w zakresie odławiania bezdomnych psów z terenu miasta. Dodatkowo przedstawiciele schroniska systematycznie odwiedzają rumskie przedszkola i prowadzą edukacyjne pogadanki. Szkoły natomiast wizytują Ciapkowo. Wszystko po to, by zwiększać świadomość społeczność, jednocześnie zapobiegając bezdomności zwierząt.

Reklama Reklama

– W zeszłym roku do gdyńskiego schroniska trafiło 100 psiaków z terenu Rumi – mówi Katarzyna Kownacka, kierownik OTOZ Animals Schroniska Ciapkowo. – Wiele, bo aż 65 z nich, odebrali właściciele. Po prostu swoje zaginione zwierzę znaleźli w Ciapkowie. Natomiast 18 pochodzących z Rumi psów znalazło nowy dom – wylicza.

Co staje się z psami, które trafiają do Ciapkowa?

Pies, który trafi do Ciapkowa, po wstępnych oględzinach zostaje odrobaczony i odpchlony. Jeśli nie ma objawów chorobowych, to po paru dniach jest szczepiony przeciwko chorobom wirusowym. Następnie odbywa 15-dniową kwarantannę. Po tym okresie zostaje zaszczepiony przeciwko wściekliźnie. Po kilku kolejnych dniach poddawany jest zabiegowi sterylizacji lub kastracji.



Kolejny krok – adopcja!

Ostatecznie pies jest przygotowywany do adopcji, a ogłoszenie trafia na stronę internetową oraz do mediów społecznościowych schroniska. Obecnie w Ciapkowie czeka na adopcję około 180 kotów i 160 psów.

fot. unsplash.com

Zanim zaadoptujesz – co warto wiedzieć?

Decyzja o adopcji powinna być przemyślana i wynikać z potrzeby serca. Złym pomysłem jest robienie komuś takiego prezentu, zwłaszcza niezapowiedzianego. Niekiedy trudno podczas pierwszego kontaktu ocenić prawdziwe intencje zgłaszającej się do Ciapkowa osoby. Za każdym razem pracownicy schroniska starają się solidnie przeprowadzić wywiad z kandydatem na właściciela. Ich zadaniem jest też uprzedzić, że niektóre zwierzęta mogą sprawiać kłopoty wychowawcze, ponieważ mają smutną i trudną przeszłość.

– Zanim zaadoptujesz, odetchnij, usiądź sam ze sobą i pomyśl, czy zamierzasz się opiekować zwierzęciem przez najbliższe kilka, kilkanaście lat? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to zapraszamy po więcej informacji na stronę www.ciapkowo.pl – zachęcają przedstawiciele schroniska.

(wpis powstał na podstawie materiałów własnych i informacji udostępnionych przez Urząd Miasta Rumi, zdjęcie tytułowe: unsplash.com)


Reklama Reklama

Udostępnij

O autorze

Cześć, jestem Paweł Jałoszewski. Od 2016 roku opowiadam innym o Rumi za pomocą tekstów, zdjęć, filmików oraz memów. Czasem na poważnie, a czasem z lekkim przymrużeniem oka. 😉 Więcej o mnie w rubryce: Kontakt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *