Handlarz narkotyków z Rumi zatrzymany. Próbował potrącić policjanta!

Dzięki natychmiastowej reakcji kryminalnych z Komisariatu Policji w Gdyni Chyloni, odpowiedzialności karnej nie uniknie 25-letni mieszkaniec Rumi, który chciał sprzedać narkotyki z samochodu, a następnie próbował potrącić policjanta. W mieszkaniu mężczyzny znaleziono znaczną ilość narkotyków. 25-latkowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek (24 sierpnia) wieczorem kryminalni zatrzymali 25-letniego mieszkańca Rumi w chwili, kiedy ze swojego samochodu chciał sprzedać narkotyki.

Handlarz narkotyków z Rumi zatrzymany. Próbował potrącić policjanta! (fot. gdynia.policja.gov.pl)

Policjanci podeszli do mężczyzny, a on gwałtownie ruszył i próbował potrącić funkcjonariusza stojącego przed samochodem. Na szczęście mundurowy odskoczył na bok, a natychmiastowa reakcja drugiego policjanta pozwoliła mu zatrzymać handlarza narkotyków. Kryminalni znaleźli u mężczyzny woreczek z narkotykami, który miał schowany w bieliźnie. W trakcie przeszukania mundurowi znaleźli w jego mieszkaniu ponad 700 gramów amfetaminy, blisko 300 gramów marihuany, oraz około 70 tabletek ekstazy.

Handlarz narkotyków z Rumi zatrzymany. Próbował potrącić policjanta! (fot. gdynia.policja.gov.pl)

Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzuty za posiadanie znacznej ilości środków odurzających i ich udzielanie oraz za czynną napaść na funkcjonariuszy. Za popełnione czyny grozi mu do 10 lat więzienia.

(wpis opracowałem na podstawie komunikatu Komendy Miejskiej Policji w Gdyni)


Tymczasem w Rumi to strona tworzona dla mieszkańców, gości i fanów miasta Rumi. Od 2016 roku na bieżąco reaguję na to, co dzieje się w naszym mieście. Robię to czasem na poważnie, a czasem...z przymrużeniem oka. ;) Blog wnosi do „rumskiego internetu” autentyczność i humor. Czytelnicy Tymczasem w Rumi otrzymują informacje na temat nowych rozwiązań, rozrywki i życia w rozwijającym się, największym mieście w Polsce nie będącym powiatem. To żywiołowa, zżyta i ciekawa świata społeczność, do której zwracam się jako kolega i sąsiad. Warto do niej dołączyć! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *